Koszty niskobudżetowej podróży w Islandii

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jak już kilkukrotnie wspominałam, życie w Islandii jest bardzo drogie. I tu należy temat doprecyzować. Jest bardzo drogie dla nas i dla wszystkich, którzy żyją w mniej bogatych państwach i zarabiają znacznie poniżej średniej płacy w Islandii (a ona w 2018 roku wynosi 310 000 ISK netto, ok. 10 130 zł netto). Jako, że kraj ten plasuje się na piątym miejscu wśród najdroższych krajów na świecie, niewiele odstając od Norwegii, można sobie wyobrazić panującą tu dla nas drożyznę. Mieszkańcy Islandii chwalą sobie zarobki. Siła nabywcza jest tu 5 razy wyższa niż w Polsce (dane z końca 2017 roku).

Za dobre finansowo życie i piękne krajobrazy płaci się cenę w postaci niekomfortowej pogody. Wiatr wiatrem, ale kto chciałby spędzać rokrocznie kilka miesięcy zimy, w czasie której jest tylko od 2 do 4 godzin dziennego światła? Taka sytuacja może wpędzić w depresję. Pewnie dlatego Islandczycy mają problem z alkoholem. W długie, zimowe noce, z dala od miast trunki wysokoprocentowe są ich jedyną rozrywką.

Na poniższej mapie znajduje się cała nasza trasa w Krainie Ognia i Lodu.

Wszystkie poniesione wydatki dotyczą samochodowej podróży po Islandii, którą zrealizowaliśmy we wrześniu 2018 roku. Ceny w kolejnych latach mogą ulec zmianie.

Islandia – analiza wydatków

Poniżej znajduje się wykres kołowy obrazujący procent poniesionych wydatków wobec ich całości. Nie ma tu kategorii Zakwaterowanie, ponieważ podczas całego pobytu ani raz nie zapłaciliśmy za noclegi. Noce głównie spędzaliśmy w aucie, a okazyjnie (5 razy podczas całego pobytu) u naszego hosta w okolicy Reykjaviku (polecamy gorąco – Valdimar Bjarnason).

Transport w Islandii

Ta kategoria obejmuje wynajem auta i koszty paliwa na cały okres 19 dni. Do kosztów nie wliczamy lotu do Islandii, ponieważ w naszym przypadku był to lot w jedną stronę. Przez pierwsze 7 dni jeździliśmy Dacią Logan. Wydatki w tym okresie dzieliliśmy między nas a przyjaciela, który z nami podróżował. Na resztę czasu wypożyczyliśmy Dacię Duster. Choć wynajem drugiego auta powinien być droższy (SUV z napędem na cztery koła), kwota za dzień była niższa. Najpewniej wynikało to z opcji last minute i dłuższego okresu wynajmu. Pierwsze auto wynajęliśmy poprzez stronę GuideToIceland, a drugie GoIceland. Oprócz wynajmu auta w tej kategorii znajdują się wydatki na paliwo, a były one znaczące . Za litr paliwa w zależności od stacji płaciliśmy 7-8zł. Łącznie pokonaliśmy około 5 500 km.

Jedzenie w Islandii

Ceny w restauracjach były na tyle wysokie, że podczas całego pobytu wybraliśmy się tylko 2 razy na kolację i 1 raz na kawę. Za dwie pizze oraz smażoną rybę z frytkami zapłaciliśmy 260 zł bez napojów (patrz post Sposób na Islandię). Główną część poniesionych wydatków w tej kategorii stanowiły zakupy w dyskoncie Bonus. Śniadania, obiady i kolacje przygotowywaliśmy bowiem samodzielnie.

Prysznice w Islandii

Myliśmy się na basenach, płacąc za wejście 20-35 zł od osoby (bilet obowiązywał cały dzień, nie ma stawek godzinowych). Baseny na Islandii są bardzo dobrze wyposażone i znajdziemy je w każdej miejscowości/mieścinie/miasteczku. Wszędzie, gdzie istnieje choć jedno życie ludzkie!

KARTA SIM

Kiedy zużyliśmy Internet w ramach roamingu, zdecydowaliśmy się kupić kartę SIM. Wobec islandzkich możliwości cena za 5 GB i 50 minut międzynarodowych rozmów nie była wygórowana. Za tę samą kwotę można również zakupić opcję z 10 GB Internetu bez połączeń o czym wcześniej nie wiedzieliśmy.

UBRANIE

W tej drobnej kwocie mieszczą się wydatki na rękawiczki i czapkę z supermarketu.

Łącznie wydaliśmy prawie 7460 zł na spędzenie 19 dni dla 2 osób w Islandii. Do tej kwoty należy doliczyć wydatki na samolot. Ta kwota może się zamknąć w 1000 zł w obie strony, tyle właśnie wydał na bilety nasz kolega, który podróżował z nami w pierwszym tygodniu.

Czy to dużo? Kwota sama w sobie nie jest mała, ale przy islandzkich warunkach to naprawdę dobra suma. Można taniej? Pewnie! Zamiast auta – autostop, tylko wtedy nie zdołalibyśmy zobaczyć tak wiele.

Jakkolwiek by nie podróżować, podkreślimy raz jeszcze, że ISLANDIA JEST WARTA ODWIEDZIN!

Jeśli podobał Ci się ten artykuł i chciałbyś/abyś dać wyraz docenienia naszej pracy, proszę o udostępnienie i polubienie naszego profilu w mediach społecznościowych!

Powiązane

Nowa Zelandia – koszty podróży

Ciasto na pizzę neapolitańską (jeszcze lepsze)

Polpette di melanzane – włoskie bakłażanowe klopsy

2 komentarze

Kinga 15 sierpnia 2019 - 08:59

Super podsumowanie, Tera czekam na waszą trasę po Islandii 🙂

Ola 15 sierpnia 2019 - 09:43

Dzięki za komentarz! Mapa z trasą znajduje się w poście https://swiatnawlasnareke.pl/co-oferuje-islandia/ 🙂

Dodaj komentarz